Cyfrowy ślad węglowy. Jak powstaje? Czy można go zmniejszyć?

Wysłany mail lub wiadomość, obejrzany film na TikToku lub YouTube — każde “kliknięcie” produkuje ślad węglowy. Centra danych przechowujące strony www i aplikacje, a do tego karty graficzne, na których trenowane są modele sztucznej inteligencji — to wszystko jest zasilane prądem, który niekoniecznie pochodzi z odnawialnych źródeł energii. Czy pojedyncze osoby mogą coś z tym zrobić? Czy na etapie tworzenia strony można wprowadzić zmiany, które pomogą zmniejszyć ślad węglowy?

Czym jest cyfrowy ślad węglowy?

Dzisiaj większość z nas nie wyobraża sobie dnia bez Internetu, dlatego warto zastanowić się, jak nasze nawyki wpływają na planetę. Termin „cyfrowy ślad węglowy” może brzmieć dość abstrakcyjnie, ale dotyczy czegoś, co jest nam wszystkim bardzo bliskie – wpływu obecności online na środowisko naturalne. Cyfrowy ślad węglowy to suma wszystkich emisji gazów cieplarnianych, które są produktem ubocznym korzystania z urządzeń elektronicznych, Internetu i szeroko pojętej infrastruktury cyfrowej.

Pomyślmy o tym przez chwilę. Kiedy oglądamy ulubiony serial, pracujemy zdalnie czy nawet przeglądamy strony internetowe, nie działamy w próżni. Każda z tych aktywności wymaga energii – na przykład prądu do zasilania serwerów, które przechowują dane. Energia ta, w dużej mierze, wciąż pochodzi ze źródeł nieodnawialnych.

Do tego dochodzi kwestia wyprodukowania urządzeń, dzięki którym korzystamy z Internetu: telefonów, laptopów, routerów, telewizorów. Środowisko ponosi koszt wykorzystania surowców takich, jak plastik, aluminium i metale ziem rzadkich, a do tego dochodzi prąd, a także transport i dystrybucja. Nie zapominajmy o tym, że sprzęt komputerowy wymieniamy średnio, co 2-5 lat, dlatego do śladu węglowego trzeba dołożyć działalność wysypisk śmieci i recyklingu.

Statystyki mogą być zaskakujące. Branża ICT odpowiada za około 2-4% światowych emisji dwutlenku węgla, co stawia ją na równi z takimi sektorami jak lotnictwo. Co więcej, z biegiem lat ten odsetek prawdopodobnie będzie rósł, w miarę jak technologia stanie się coraz bardziej integralną częścią naszego życia. Już to widać w rosnącej liczbie użytkowników Internetu — od 2010 roku liczba ta się podwoiła.

Co dokładnie wpływa na nasz cyfrowy ślad węglowy?

Zrozumienie, że działania online mają realny wpływ na planetę, jest pierwszym krokiem do zmiany.

  • Przechowywanie danych — Zdjęcia, strony www, dokumenty i maile muszą gdzieś „mieszkać”. Centra danych, pełniące rolę “szafy”, działają całą dobę, zużywając przy tym mnóstwo prądu, a do tego trzeba dbać o miejsce, w którym są (odpowiednia temperatura, wilgotność). Teraz coraz więcej danych trzymamy w chmurze, która również potrzebuje energii.
  • Internetowe poszukiwania — Tak, nawet zwykłe googlowanie coś kosztuje. Każde zapytanie to praca serwerów, przepływ danych i prąd.
  • Streaming i media — Godziny spędzone na oglądaniu filmów czy słuchaniu muzyki mają swoją cenę w postaci zużycia energii przez serwery przesyłające te treści.
  • Korzystanie z urządzeń — Znowu chodzi o prąd, potrzebny jest do działania każdego sprzętu.
  • Produkcja i utylizacja urządzeń — Każdy nowy smartfon czy laptop to nie tylko emisje związane z ich produkcją, ale również problem z odpadami.

Jaki jest mój cyfrowy ślad węglowy?

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak zwykłe codzienne czynności, takie jak przeglądanie mediów społecznościowych, oglądanie seriali czy korzystanie z aplikacji, wpływają na planetę? Chociaż indywidualnie mogą wydawać się niewinne, w skali globalnej ich wpływ jest ogromny.

  1. Strony internetowe — Każde wyszukiwanie w Google, każda odwiedzana strona to działanie, które wymaga energii. Według startupu ekologicznego ec0lint, pojedyncze wejście generuje 1,8 g CO2. Gdy miesięcznie zrobimy 10 000 wyświetleń, to rocznie zużyjemy 216 kg CO2!
  2. Media społecznościowe — Korzystamy z nich ciągle, po kilka, a nawet kilkadziesiąt razy w ciągu dnia. TikTok emituje 2,63g CO2 na minutę korzystania przez użytkownika. Na innych platformach to: Reddit - 2,48 g, Pinterest - 1,3 g, Instagram 1,06 g, a Facebook i Linkedin po 0,7 g CO2 na minutę.
  3. Streaming wideoCarbon Trust podaje, że oglądanie filmu na Netflixie przez godzinę generuje około 55g dwutlenku węgla. Problemem jest także, to, z jakiego urządzenia korzystamy — najczęściej jest to telewizor, a on zostawia największy ślad węglowy.
  4. Aplikacje mobilne — Smartfony zużywają o wiele mniej prądu niż laptopy lub telewizory. Kiedy korzystasz z telefonu przez godzinę dziennie, to rocznie wytworzysz 63 kg CO2. Mimo energooszczędności to warto pamiętać, że po zablokowaniu telefonu, apki często nadal pobierają i wysyłają dane.

Nasze codzienne nawyki cyfrowe mają znaczący wpływ na środowisko. Ważne jest, abyśmy byli świadomi tego wpływu i starali się podejmować bardziej świadome decyzje dotyczące korzystania z technologii.

Jak zmniejszyć swój cyfrowy ślad węglowy?

Na co dzień każdy z nas może podjąć proste kroki, aby zmniejszyć swój cyfrowy ślad węglowy, co przyczyni się do ochrony naszej planety. Oto kilka sposobów:

  1. Kiedy kupujesz, to wybieraj urządzenia, które są energooszczędne.
  2. Dbaj o to, co już masz. Kiedy coś się zepsuje, to staraj się naprawiać, a nie wyrzucać. Czasami nie będzie już ratunku, wtedy pamiętaj o recyklingu — nie wyrzucaj elektroniki do zwykłego śmietnika.
  3. Ogranicz strumieniowanie wideo, na rzecz pobierania. Kiedy już korzystasz ze streamingu, to warto wybrać opcje o niższej rozdzielczości, które wymagają mniej danych i energii.
  4. Wybieraj usługi, które są “zielone” - serwer, chmura, a nawet dostawca prądu lub Internetu.
  5. Wyłącz automatyczne odtwarzanie filmów, a także ogranicz liczbę wyskakujących okienek (na wszystko są wtyczki!).
  6. Sprzątaj w skrzynce mailowej — usuwaj wiadomości ze SPAMu, a to, co przeczytane niech wyląduje w koszu (ustaw automatyczne usuwanie zawartości kosza po 30 dniach). Sprawdź, jakie treści subskrybujesz i z czego możesz się wypisać.
  7. Zrób porządki na dysku i w chmurze — usuń nieużywane pliki lub skompresuj je.
  8. Bardziej ekologiczne jest trzymanie plików lokalnie (na dysku komputera lub zewnętrznym) niż w chmurze.
  9. Korzystanie z trybu ciemnego może pomóc zmniejszyć zużycie energii, szczególnie na urządzeniach wyposażonych w ekrany OLED lub AMOLED.
  10. Może warto ograniczyć korzystanie z technologii? Nie musisz być eko-terrorystą, ale przemyśl, czy masz dobry life-digital balance.
  11. Odłączaj od prądu to, czego nie używasz. Telefon lepiej ładować kilka godzin, niż całą noc.

Jak tworzyć ekologiczne strony i aplikacje?

O środowisko można dbać także przy web developmencie i tworzeniu aplikacji mobilnych. Istnieje wiele sposobów, aby działać proekologicznie podczas pracy nad stronami internetowymi i aplikacjami mobilnymi.

Mniejsze zużycie energii

Podczas tworzenia stron internetowych i aplikacji mobilnych warto ograniczać korzystanie ze skomplikowanych animacji, wideo, a także niestandardowych fontów. Przy optymalizacji zużycia danych pomaga również ograniczenie korzystania z zewnętrznych bibliotek i skryptów. Im bardziej “czysty” kod, tym zużywa mniej mocy obliczeniowej urządzenia, a tym samym obniża wytwarzanie CO2.

Redukcja rozmiarów plików CSS, JavaScript i HTML oraz stosowanie cache pomogą w optymalizacji wydajności strony.

Kolejnym krokiem są narzędzia takie jak: UglifyJS dla JavaScript i CSSNano dla CSS. Pomagają one zmniejszyć rozmiar plików poprzez usunięcie zbędnych znaków. Dzięki nim strona jest szybsza i wydajniejsza, co przekłada się na mniejsze zużycie energii, a także na lepsze doświadczenie użytkownika.

Ograniczenie automatycznego odtwarzania wideo i dźwięku jest dobre od strony produkcji CO2 oraz dostępności dla użytkownika.

Postaraj się do minimum zmniejszyć zbieranie danych przez analitykę i zewnętrzne serwisy analityczne. Czasami włącza się jakąś funkcję, mimo że nie korzysta się z zebranych danych — lepiej dla prywatności i planety będzie, gdy pomyślisz nad tym.

Aplikacje mobilne również można zoptymalizować pod kątem zużycia energii, np. poprzez minimalizację używania funkcji, które wymagają dużego nakładu energii, takich jak ciągłe sprawdzanie lokalizacji.

Optymalizacja grafiki

Podstawą jest lazy loading, czyli opóźnienie ładowania obrazów, skryptów i innych elementów strony do momentu, gdy będą one potrzebne (np. pojawiają się w polu widzenia użytkownika). To podejście znacząco zmniejsza zużycie danych i energii, a także poprawia czas ładowania strony, co pozytywnie wpływa na pozycjonowanie SEO.

Warto zwrócić uwagę na to, w jakim formacie i rozmiarze są Twoje zdjęcia. Mniejszy rozmiar i użycie rozszerzenia WEBP, to idealne rozwiązanie, aby jednocześnie ograniczyć wielkość, ale zachować dobrą jakość.

Zielony serwer

To z jakiego hostingu, serweru lub usługi chmurowej korzystasz, również ma znaczenie. Warto wybierać takie firmy, które aktywnie angażują się w ochronę środowiska, a co najważniejsze, zapewniają, że prąd pozyskują z odnawialnych źródeł. W ten sposób dodatkowo wspierasz rozwój ekologicznej infrastruktury internetowej.

Podsumowanie

Chociaż może się wydawać, że nasza online aktywność jest niewinna, w rzeczywistości przyczynia się ona do emisji CO2. Każde kliknięcie i przewinięcie ekranu ma wpływ na środowisko. Od przechowywania danych na serwerach, przez niekończące się godziny streamingu, po produkcję i utylizację naszych elektronicznych gadżetów — wszystko to składa się na cyfrowy ślad węglowy.

Istnieją sposoby, by ten ślad zmniejszyć. Możemy zacząć od prostych działań, jak wybieranie urządzeń energooszczędnych, ograniczanie czasu spędzanego na streamowaniu, a także wspieranie firm, które inwestują w zielone technologie. Ponadto, UX Designerzy, projektantki i developerzy mogą także dołożyć swoją cegiełkę, przez optymalizowanie kodu oraz korzystanie z ekologicznych serwerów.

Nawet najmniejsze działania mają sens! Każdy z nas ma siłę, by wpłynąć na zmniejszenie cyfrowego śladu węglowego, wystarczy tylko świadomość i chęć do zmiany.