Femtech dla początkujących


Pamiętacie książkę “Niewidzialne kobiety” Caroline Criado Perez? To tam autorka postawiła tezę, że żyjemy w świecie zaprojektowanym przeważnie z myślą o mężczyznach.

Zacznijmy od tego, że pierwsze poduszki powietrzne nie były w stanie skutecznie chronić kobiet. Zbudowano je bowiem z myślą o męskiej fizjologii, a co za tym idzie, w testach zderzeniowych wykorzystywano jedynie męskie manekiny. Ich kobiece odpowiedniki zasiadły na fotelach samochodowych dopiero w 2011 roku, ale nawet dzisiaj w większości testów umieszczane są na miejscu pasażera, nie kierowcy. Również do tej pory kamizelki kuloodporne amerykańskiej policji uniemożliwiają kobietom wykonywanie niektórych zadań w czasie interwencji. Wynika to z różnic w proporcjach klatki piersiowej i bioder między kobietami a mężczyznami. A to tylko dwa z wielu przykładów zawartych w książce.

Na szczęście w miarę pojawiania się kobiet w branży IT, pojawia się coraz więcej rozwiązań odpowiadających bezpośrednio na ich potrzeby. Poznajcie sektor femtech (skrót od angielskiego female technology).

Rozwiązania od kobiet dla kobiet

Nazwa "femtech" została ukuta przez Idę Tin, twórczyni aplikacji Clue, monitorującej kobiecy cykl i płodność. Pojęcie to odnosi się do różnego rodzaju oprogramowania, diagnostyki, produktów, usług – krótko mówiąc każdego rozwiązania, które koncentruje się na zaspokajaniu potrzeb kobiet i rozwiązywaniu ich problemów. Zdrowie i seksualność kobiet stanowią główne obszary zainteresowania.

Chociaż potrzeba wydaje się stara jak świat, to sam sektor powstał... niecałe dziesięć lat temu. Nie bez znaczenia jest fakt, że właśnie wtedy zaczęliśmy nosić urządzenia ubieralne (ang. wearables), które pozwalają na monitorowanie stanu zdrowia noszących je osób.

Sektor przyszłości?

Pomimo stosunkowo młodego wieku, femtech ma szansę zostać jednym z wiodących trendów. Do 2027 r. jego wartość ma przekroczyć 60 mld dol. W samym 2019 roku branża ta wygenerowała 820 milionów dolarów! Wzrost ten jest napędzany przez założenie, że 90% siły nabywczej i podejmującej decyzję w dziedzinie zdrowia i pielęgnacji są kobiety.

Dopasowywanie usług do ich konkretnych potrzeb jest biznesowym strzałem w dziesiątkę. Zaczynają to również zauważać inwestorzy: wg danych Crunchbase, 2021 był szczególnym rokiem dla femtechu, ponieważ globalne finansowanie venture w tym segmencie po raz pierwszy przekroczyło granicę 1,2 mld dol.

Jakie są kierunki rozwoju? Jak wskazuje Farrer&Co, w najbliższym czasie możemy spodziewać się rosnącej liczby rozwiązań dla kobiet po menopauzie w 2023 roku zjawisko to będzie dotyczyło ponad miliarda osób. Finansowanie pracy nad rozwiązaniami w tej dziedzinie podwoiło się w 2021 roku w stosunku do 2019.

Firmy z sektora femtech kierują się logiką, że jeśli końcowym odbiorcą produktu są kobiety, to produkt powinien powstawać z ich udziałem. Oddanie im głosu to jednak nie koniec drogi. W najbliższych latach jednym z wiodących trendów w femtechu ma być radykalna inkluzywność – narzędzia z obszaru femtech powinny być tworzone z myślą nie tylko o białych, cisgenderowych odbiorczyniach.

Femtech w praktyce

Zaczęłyśmy co prawda od Clue, ale Clue to nie wszystko. To, co swoją aplikacją rozpoczęła Ida Tin, jest dzisiaj kontynuowane przez kolejne kobiety.

Elvie, czyli technologia w służbie macierzyństwu

Po tym, jak Tania Boler urodziła swoje pierwsze dziecko, szybko zaczęła mieć dosyć braku innowacji w rozwiązaniach technologicznych dla kobiet, które były w ciąży lub już urodziły. Była również sfrustrowana normami kulturowymi, które powstrzymują kobiety przed otwartym mówieniem o swoim ciele. Tak powstało Elvie: firma ta produkuje sprzęt, którego kobiety chcą i potrzebują, robiąc rewolucyjną rzecz: pytając kobiety, czego chcą i potrzebują (😯😄)

Elvie Pump to zgrabny laktator, który dyskretnie mieści się do miseczki biustonosza i w niczym nie przypomina laktatorów z charakterystycznymi lejkami. Sterowana za pomocą telefonu Elvie Pump jest bezprzewodowa i nie wymaga użycia rąk. Elvie Trainer to z kolei urządzenie do ćwiczenia mięśni Kegla. Dzięki dedykowanej aplikacji pozwala na wizualizację ich pracy i korygowanie techniki ćwiczeń w czasie rzeczywistym!

Psst... Na naszym blogu znajdziecie rozmowę z Sandrą Machon, która na co dzień pracuje jako Data Scientist w Elvie. Polecamy!

Tia, czyli opieka zdrowotna, która leczy Cię kompleksowo

Carolyn Witte potrzebowała ponad 3 lat, żeby lekarz zdiagnozował u niej zespół policystycznych jajników – mimo tego, że na tę chorobę cierpi około 10% kobiet w USA. Przypadek Carolyn nie jest odosobniony. Szacuje się, że ponad połowa kobiet doświadczonych przez tę chorobę nie jest zdiagnozowana, a w konsekwencji nie jest jej świadoma.

Z tego doświadczenia wyniknęło założenie firmy, która łączy osobistą i wirtualną opiekę medyczną, skupioną na kobietach. Pacjentki mają dostęp do aplikacji, w której mogą umawiać spotkania i konsultować się z zespołem medycznym. Z myślą o lekarzach i pielęgniarkach Tia stworzyła aplikację wspomagającą przepływ pracy i decyzji klinicznych, którą Witte porównuje do medycznej wersji Asany lub G Suite.

Peanut, czyli bezpieczna przestrzeń dla kobiet

Peanut to aplikacja łącząca kobiety na wszystkich etapach macierzyństwa. Przedstawiając użytkowniczkom kobiety, które są na podobnym etapie życia i mieszkają niedaleko, Peanut zapewnia dostęp do społeczności kobiet, które są tam, aby słuchać, dzielić się informacjami i oferować sobie nawzajem porady.

We wrześniu 2021 roku Peanut uruchomił nową społeczność skupiającą się na kobietach przechodzących menopauzę, aby zmniejszyć stygmatyzację i zachęcić do szczerych rozmów. Szybko okazało się, że ilość treści na Peanut Menopause przyrasta bardzo szybko, co według założycielki Michelle Kennedy jest jedynie dowodem na to, jak bardzo taka przestrzeń była potrzebna.

Prawdę mówiąc, mogłybyśmy przestawiać kolejne rozwiązania femtech bez końca – to dobrze, bo tylko świadczy o rozkwicie tego sektora. Jeżeli jesteście głodni_e inspiracji, to zapewne ucieszy Was wieść, że co dwa tygodnie przedstawiamy kolejne inspirujące przedsiębiorczynie w naszym newsletterze, do którego zapisać możecie się tutaj. Zachęcamy Was również do własnych poszukiwań – inspirujące rozwiązania czają się dosłownie wszędzie!